• Kim pan jest, Mr. Turner?

    Podczas ostatniego festiwalu w Cannes zachwyt wzbudził najnowszy film Mike’a Leigh, „Mr. Turner”. Złotej Palmy wprawdzie nie otrzymał, ale Timothy Spall, znany z „Jak zostać królem” i filmów o Harrym Potterze, dostał nagrodę za rolę główną. „Mr. Turner”, wraz z nagrodzonymi filmami „Foxcatcher” Bennetta Millera (za reżyserię) i „Map to the Stars” Davida Cronenberga (nagroda dla Julianne Moore za rolę główną), wydaje się jednym z najważniejszych kandydatów przyszłorocznego Oscarowego wyścigu. O samym filmie trudno cokolwiek napisać, skoro nie został udostępniony szerokiej publiczności. Przydałoby się natomiast omówić postać jego bohatera, Josepha Mallorda Williama Turnera, jednego z najwybitniejszych brytyjskich malarzy pejzażystów epoki romantyzmu. CZYTAJ WIĘCEJ
  • "Godzilla" - idealny początek weekendu

    Po raz pierwszy Hollywood wzięło Godzillę na warsztat 16 lat temu. Reżyserował Roland Emmerich. Wszyscy chyba pamiętamy i wszyscy chcielibyśmy zapomnieć tę nieudolną podróbkę „Parku Jurajskiego” z przerośniętym tyranozaurem ganiającym po wielkim mieście. Tym razem jednak za kamerą, zamiast specjalisty od sztampowych filmów przeładowanych efektami specjalnymi, stanął Brytyjczyk Gareth Edwards, autor jednego, ale całkiem niezłego filmu „Strefa X”. Jak sobie poradził? Zdecydowanie lepiej niż jego kolega z Niemiec. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Moda na filmy jednego aktora (no, może kilku)

    Czy dla twórców filmowych, zwłaszcza reżyserów i scenarzystów, może być większe wyzwanie niż wysokobudżetowa, epicka produkcja, na planie której trzeba zapanować nad tysiącami statystów, a wielowątkowa opowieść ciągnie się przez trzy godziny albo i więcej? Zrobić film z mniej niż pięcioma aktorami, najlepiej jeszcze dziejący się w jednym pomieszczeniu, który przykuwa uwagę widza od pierwszej do ostatniej minuty – to dopiero wyzwanie. Wyzwanie, które amerykańscy (czy też anglojęzyczni) reżyserzy podejmują coraz częściej. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Tarantino jednak zrobi "Hateful Eight"?

    Wulgaryzmy, przemoc wobec kobiet i homoseksualny gwałt oralny – to nas czeka w najnowszym filmie Quentina Tarantino. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Rażąca niesprawiedliwość (Oscary 1968)

    Rok 1968 był bardzo ważny w historii Europy. W Polsce to wydarzenia marcowe, których uczestnicy stali się później elitą Polski (najbardziej znanym studentem był Adam Michnik). W Europie to przede wszystkim Paryż i zamieszki studenckie, których prowodyrzy utrzymywali, że wzorem dla nich są polscy dysydenci (poproszony w sądzie o nazwisko herszt „zrewoltowanych” studentów, Daniel Cohn-Bendit, z dumą powiedział „nazywam się Kuroń-Modzelewski”). Różnica polegała na tym, że Kuroń i Modzelewski stawili czoło totalitarnemu systemowi, a Daniel Cohn-Bendit próbował spalić Paryż, zły, że nie może z kumplami chodzić na seks do żeńskich akademików. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Odświeżenie na szybko

    Pierwsza część ostatniego sezonu "Mad Men" rozpocznie się już w tę niedzielę. W poprzednim wpisie pofantazjowałem, co nas czeka (data publikacji mówi wszystko). Dzisiaj chciałbym przypomnieć te sceny z poprzednich sześciu sezonów, które najbardziej zapadły w pamięć lub które po prostu mnie rozbawiły. CZYTAJ WIĘCEJ
  • CO PRZED NAMI? – MAD MEN, SEZON 7.

    Pierwsza część ostatniego sezonu mojego ulubionego serialu rozpocznie się już za niecałe dwa tygodnie. Tymczasem fragmenty scenariusza wyciekły w zeszły weekend, a ich zawartość została omówiona przez amerykański portal TheWrap.com. Po kilku godzinach wiadomość zdjęto. Widocznie prawnicy Matthew Weinera i AMC mają dużą siłę perswazji i długie ręce, które, mam nadzieję, nie sięgają jednak przez ocean. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Co przed nami?

    Od rozdania Oscarów minął tydzień. Najwyższy czas zastanowić się, jakie filmy mogą wziąć udział w przyszłorocznej walce o małego złotego gościa. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Taki klimat (ale bez sorry)

    Konieczność nagrodzenia filmu o niewolnictwie (czy szerzej - o niedoli czarnych w USA) już od jakiegoś czasu wisiała nad Akademią. Konieczność tym silniejsza, że w 86-letniej historii nagrody jedynym nagrodzonym filmem opowiadającym o niewolnictwie wciąż pozostaje "Przeminęło z wiatrem". CZYTAJ WIĘCEJ
  • Poniedziałkowe wieści

    Rozdanie Oscarów już dzisiaj. Jak najprawdopodobniej będzie wyglądała lista zwycięzców? CZYTAJ WIĘCEJ