O autorze
Łomżanin, absolwent dziennikarstwa, szeregowy pracownik mediów elektronicznych, niespełniony pisarz, miłośnik piwa i amerykańskiego kina.

Poniedziałkowe wieści

Rozdanie Oscarów już dzisiaj. Jak najprawdopodobniej będzie wyglądała lista zwycięzców?

W nawiasach podaję moje osobiste preferencje, jeżeli różnią się od przewidywanego wyniku lub jeżeli jakieś w ogóle mam.



Film: „Zniewolony”. ("Grawitacja")
Reżyser: Alfonso Cuaron, „Grawitacja”.
Aktor pierwszoplanowy: Matthew McConaughey, „Witaj w klubie”.
Aktorka pierwszoplanowa: Cate Blanchett, „Blue Jasmine”. (Amy Adams, "American Hustle"; gdzieś w Internecie usłyszałem komentarz, że wybór między Blanchett a Adams to wybór między - to cytat - "kobietą popierdoloną" a "kobietą pokazującą cycki". Zawsze wybieram te drugie)
Aktor drugoplanowy: Jared Leto, „Witaj w klubie”.
Aktorka drugoplanowa: Lupita Nyong’o, „Zniewolony”. (Jennifer Lawrence, "American Hustle")
Scenariusz oryginalny: Spike Jonze, „Ona”.
Scenariusz adaptowany: John Ridley, „Zniewolony”. (Billy Ray, "Kapitan Phillips"
Zdjęcia: „Grawitacja”.
Muzyka: „Grawitacja”.
Kostiumy: „Wielki Gatsby”. ("American Hustle")
Scenografia: „Wielki Gatsby”.
Montaż: „Kapitan Phillips”.
Montaż dźwięku: „Grawitacja”.
Efekty dźwiękowe: „Grawitacja”.
Efekt specjalne: „Grawitacja”.
Charakteryzacja: „Witaj w klubie”.
Piosenka: „Kraina lodu”. (żadna z nominowanych, najlepszą filmową piosenką jest "Please Mr. Kennedy" z "Co jest grane, Davis?")
Film animowany: "Kraina lodu".

Są oczywiście jeszcze inne kategorie, ale ja skupiam się na tych budzących największe zainteresowanie publiki.

Nie kieruję się tutaj swoimi własnymi preferencjami (one nie mają tu przecież znaczenia), staram się tylko odgadnąć preferencje Akademii. Swoje przewidywania opieram na dotychczasowym przebiegu sezonu nagrodowego za oceanem. Niespodzianki, jak zawsze, mogą się wydarzyć, dlatego odradzam wizytę u bukmachera po przeczytaniu tej notki.

A w poniedziałek zobaczymy, czy przypadkiem nie będę musiał bawić się w ekonomistę i tłumaczyć, dlaczego moje prognozy nie sprawdziły się.
Trwa ładowanie komentarzy...