O autorze
Łomżanin, absolwent dziennikarstwa, szeregowy pracownik mediów elektronicznych, niespełniony pisarz, miłośnik piwa i amerykańskiego kina.

Odświeżenie na szybko

Pierwsza część ostatniego sezonu "Mad Men" rozpocznie się już w tę niedzielę. W poprzednim wpisie pofantazjowałem, co nas czeka (data publikacji mówi wszystko). Dzisiaj chciałbym przypomnieć te sceny z poprzednich sześciu sezonów, które najbardziej zapadły w pamięć lub które po prostu mnie rozbawiły.

Sezon 1.

1. Bez wątpienia jedną z najbardziej charakterystycznych scen dla całej serii są błyskotliwe przemówienia Dona Drapera podczas prezentacji reklam dla klientów. Wiele było dobrych, mi najbardziej spodobała się ta z pierwszego odcinka:





2. Impreza biurowa w wieczór wyborczy, czyli dwie rzeczy, które są jednym z najważniejszych elementów "Mad Men" - alkohol i seks:



3. Konfrontacja Dona i Pete'a Campbella w gabinecie Berta Coopera:



4. Dwie sceny, które chyba tylko mnie się podobały, bo nikt nie wrzucił ich na Youtube: rozmowa Peggy Olsen i Pete'a przed jej mieszkaniem (odcinek pierwszy) i seks Pete'a i Peggy w jego gabinecie w odcinku ósmym, o ile się nie mylę. Obie te sceny są intensywne i świetnie zagrane, widać chemię między postaciami.

Sezon 2.

1. Fred Rumsen prezentuje swój talent muzyczny:



2. Don kompromituje Ducka Phillipsa przed nowymi właścicielami Sterling Cooper. Pouczająca scena. Okazuje się, że do zwycięstwa nie jest potrzebne wygranie walki. Wystarczy sprawić, że przeciwnik nie dostaje tego, na czym mu zależy:



Sezon 3.

1. Peggy, Paul Kinsey i Smitty palą marihuanę w biurze:



2. Jedna z najzabawniejszych scen w całej serii: impreza pożegnalna Joan Harris i wypadek z kosiarką:



3. Pete sam w domu. Głupie, ale mnie śmieszy:



Sezon 4.

1. Don opowiada o powstaniu SCDP. Takiego wykorzystania muzyki w filmie nie powstydziłby się Martin Scorsese:



2. Don prezentuje reklamę płatków będąc pod wpływem. Niestety, nie znalazłem nigdzie rozmowy kwalifikacyjnej z Dannym Siegelem z tego samego odcinka, co nadałoby szerszy kontekst:



3. Don tłumaczy Peggy, od czego są pieniądze i że powinna dziękować jemu i Jezusowi (typowy Don):



4. Panna Blankenship umiera podczas gdy Don ma spotkanie z klientami:



Sezon 5.

1. Megan śpiewa Donowi na jego urodziny:



2. I komentarz Harry'ego Crane'a do powyższego:



3. Lane Pryce robi to, co chciał zrobić chyba każdy widz "Mad Men", czyli masakruje Pete'a niczym Korwin lewaków:



4. "Niespodzianka, samolot chce się z tobą widzieć!":



5. Lane spuścił łomot Pete'owi, ale i tak musi odejść:



6. Don prezentuje reklamę szefom Jaguara:



Sezon 6.

1. Ken Cosgrove stepuje pod wpływem amfetaminy:



W ogóle ten odcinek ("Crash", bodajże szósty) obfituje w wiele zabawnych scen, znalazłem tylko tą jedną.

2. Pete pali marihuanę. Oni tam w ogóle wszyscy ćpieją, panie!




3. "Nie wspaniale, Bob!":



4. Ostatnie przemówienie Dona, jakie widzieliśmy dotychczas - i nie do końca udane:



5. Inne sceny, których nie zamieszczono na Youtube: Don i Ted Chaough lecą samolotem pilotowanym przez tego drugiego; Don zmusza Sylvię do szukania jego butów na czworaka; Ken zostaje postrzelony na polowaniu; Bob podrywa Pete'a; Peggy dźga swojego chłopaka nożem; Peggy i Ted prezentują Donowi pomysł reklamy inspirowany "Dzieckiem Rosemary".

Sezon 7. - dopiero przed nami. Matthew Weiner przez siedem lat dowiódł jednak, że jest człowiekiem o olbrzymiej kreatywności i dobrej ręce do współpracowników, do pracy przy tym sezonie zatrudnił Roberta Towne'a, zdobywcę Oscara za scenariusz do "Chinatown", który karierę zaczynał właśnie pod koniec lat 60. Myślę, że nie zawiedziemy się.
Trwa ładowanie komentarzy...