<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[naTemat.pl - Marcin Gryglik]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze wpisy z bloga Marcin Gryglik w naTemat.pl]]></description>
		<link>http://marcingryglik.natemat.pl/</link>
		<generator>natemat.pl</generator>
		
			<item><guid isPermaLink="true">http://marcingryglik.natemat.pl/103737,kim-pan-jest-mr-turner</guid><link>http://marcingryglik.natemat.pl/103737,kim-pan-jest-mr-turner</link><pubDate>Mon, 26 May 2014 11:23:05 +0200</pubDate><author>Marcin Gryglik</author><title>Kim pan jest, Mr. Turner?</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/940e95db7b948520f542bf3634eed316,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Podczas ostatniego festiwalu w Cannes zachwyt wzbudził najnowszy film Mike’a Leigh, „Mr. Turner”. Złotej Palmy wprawdzie nie otrzymał, ale Timothy Spall, znany z „Jak zostać królem” i filmów o Harrym Potterze, dostał nagrodę za rolę główną. „Mr. Turner”, wraz z nagrodzonymi filmami „Foxcatcher” Bennetta Millera (za reżyserię) i „Map to the Stars” Davida Cronenberga (nagroda dla Julianne Moore za rolę główną), wydaje się jednym z najważniejszych kandydatów przyszłorocznego Oscarowego wyścigu. O samym filmie trudno cokolwiek napisać, skoro nie został udostępniony szerokiej publiczności. Przydałoby się natomiast omówić postać jego bohatera, Josepha Mallorda Williama Turnera, jednego z najwybitniejszych brytyjskich malarzy pejzażystów epoki romantyzmu.<br /><br /><a href="http://marcingryglik.natemat.pl/103737,kim-pan-jest-mr-turner">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/940e95db7b948520f542bf3634eed316,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/940e95db7b948520f542bf3634eed316,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">J.M.W. Turner &quot;Deszcz, para, pęd&quot;</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://marcingryglik.natemat.pl/102431,godzilla-idealny-poczatek-weekendu</guid><link>http://marcingryglik.natemat.pl/102431,godzilla-idealny-poczatek-weekendu</link><pubDate>Fri, 16 May 2014 10:54:10 +0200</pubDate><author>Marcin Gryglik</author><title>"Godzilla" - idealny początek weekendu</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Po raz pierwszy Hollywood wzięło Godzillę na warsztat 16 lat temu. Reżyserował Roland Emmerich. Wszyscy chyba pamiętamy i wszyscy chcielibyśmy zapomnieć tę nieudolną podróbkę „Parku Jurajskiego” z przerośniętym tyranozaurem ganiającym po wielkim mieście. Tym razem jednak za kamerą, zamiast specjalisty od sztampowych filmów przeładowanych efektami specjalnymi, stanął Brytyjczyk Gareth Edwards, autor jednego, ale całkiem niezłego filmu „Strefa X”. Jak sobie poradził? Zdecydowanie lepiej niż jego kolega z Niemiec.<br /><br /><a href="http://marcingryglik.natemat.pl/102431,godzilla-idealny-poczatek-weekendu">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Marcin Gryglik</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://marcingryglik.natemat.pl/100179,moda-na-filmy-jednego-aktora-no-moze-kilku</guid><link>http://marcingryglik.natemat.pl/100179,moda-na-filmy-jednego-aktora-no-moze-kilku</link><pubDate>Mon, 28 Apr 2014 09:21:07 +0200</pubDate><author>Marcin Gryglik</author><title>Moda na filmy jednego aktora (no, może kilku)</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Czy dla twórców filmowych, zwłaszcza reżyserów i scenarzystów, może być większe wyzwanie niż wysokobudżetowa, epicka produkcja, na planie której trzeba zapanować nad tysiącami statystów, a wielowątkowa opowieść ciągnie się przez trzy godziny albo i więcej? Zrobić film z mniej niż pięcioma aktorami, najlepiej jeszcze dziejący się w jednym pomieszczeniu, który przykuwa uwagę widza od pierwszej do ostatniej minuty – to dopiero wyzwanie. Wyzwanie, które amerykańscy (czy też anglojęzyczni) reżyserzy podejmują coraz częściej.<br /><br /><a href="http://marcingryglik.natemat.pl/100179,moda-na-filmy-jednego-aktora-no-moze-kilku">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Marcin Gryglik</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://marcingryglik.natemat.pl/99373,tarantino-jednak-zrobi-hateful-eight</guid><link>http://marcingryglik.natemat.pl/99373,tarantino-jednak-zrobi-hateful-eight</link><pubDate>Mon, 21 Apr 2014 13:36:46 +0200</pubDate><author>Marcin Gryglik</author><title>Tarantino jednak zrobi "Hateful Eight"?</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Wulgaryzmy, przemoc wobec kobiet i homoseksualny gwałt oralny – to nas czeka w najnowszym filmie Quentina Tarantino.<br /><br /><a href="http://marcingryglik.natemat.pl/99373,tarantino-jednak-zrobi-hateful-eight">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Marcin Gryglik</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://marcingryglik.natemat.pl/98491,razaca-niesprawiedliwosc-oscary-1968</guid><link>http://marcingryglik.natemat.pl/98491,razaca-niesprawiedliwosc-oscary-1968</link><pubDate>Mon, 14 Apr 2014 10:10:26 +0200</pubDate><author>Marcin Gryglik</author><title>Rażąca niesprawiedliwość (Oscary 1968)</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Rok 1968 był bardzo ważny w historii Europy. W Polsce to wydarzenia marcowe, których uczestnicy stali się później elitą Polski (najbardziej znanym studentem był Adam Michnik). W Europie to przede wszystkim Paryż i zamieszki studenckie, których prowodyrzy utrzymywali, że wzorem dla nich są polscy dysydenci (poproszony w sądzie o nazwisko herszt „zrewoltowanych” studentów, Daniel Cohn-Bendit, z dumą powiedział „nazywam się Kuroń-Modzelewski”). Różnica polegała na tym, że Kuroń i Modzelewski stawili czoło totalitarnemu systemowi, a Daniel Cohn-Bendit próbował spalić Paryż, zły, że nie może z kumplami chodzić na seks do żeńskich akademików.<br /><br /><a href="http://marcingryglik.natemat.pl/98491,razaca-niesprawiedliwosc-oscary-1968">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Marcin Gryglik</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://marcingryglik.natemat.pl/97721,odswiezenie-na-szybko</guid><link>http://marcingryglik.natemat.pl/97721,odswiezenie-na-szybko</link><pubDate>Tue, 08 Apr 2014 11:07:40 +0200</pubDate><author>Marcin Gryglik</author><title>Odświeżenie na szybko</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Pierwsza część ostatniego sezonu &quot;Mad Men&quot; rozpocznie się już w tę niedzielę. W poprzednim wpisie pofantazjowałem, co nas czeka (data publikacji mówi wszystko). Dzisiaj chciałbym przypomnieć te sceny z poprzednich sześciu sezonów, które najbardziej zapadły w pamięć lub które po prostu mnie rozbawiły.<br /><br /><a href="http://marcingryglik.natemat.pl/97721,odswiezenie-na-szybko">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Marcin Gryglik</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://marcingryglik.natemat.pl/96973,co-przed-nami-mad-men-sezon-7</guid><link>http://marcingryglik.natemat.pl/96973,co-przed-nami-mad-men-sezon-7</link><pubDate>Tue, 01 Apr 2014 10:28:16 +0200</pubDate><author>Marcin Gryglik</author><title>CO PRZED NAMI? – MAD MEN, SEZON 7.</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Pierwsza część ostatniego sezonu mojego ulubionego serialu rozpocznie się już za niecałe dwa tygodnie. Tymczasem fragmenty scenariusza wyciekły w zeszły weekend, a ich zawartość została omówiona przez amerykański portal TheWrap.com. Po kilku godzinach wiadomość zdjęto. Widocznie prawnicy Matthew Weinera i AMC mają dużą siłę perswazji i długie ręce, które, mam nadzieję, nie sięgają jednak przez ocean.<br /><br /><a href="http://marcingryglik.natemat.pl/96973,co-przed-nami-mad-men-sezon-7">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Marcin Gryglik</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://marcingryglik.natemat.pl/94501,co-przed-nami</guid><link>http://marcingryglik.natemat.pl/94501,co-przed-nami</link><pubDate>Mon, 10 Mar 2014 11:25:38 +0100</pubDate><author>Marcin Gryglik</author><title>Co przed nami?</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Od rozdania Oscarów minął tydzień. Najwyższy czas zastanowić się, jakie filmy mogą wziąć udział w przyszłorocznej walce o małego złotego gościa.<br /><br /><a href="http://marcingryglik.natemat.pl/94501,co-przed-nami">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Marcin Gryglik</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://marcingryglik.natemat.pl/93861,taki-klimat-ale-bez-sorry</guid><link>http://marcingryglik.natemat.pl/93861,taki-klimat-ale-bez-sorry</link><pubDate>Mon, 03 Mar 2014 18:00:51 +0100</pubDate><author>Marcin Gryglik</author><title>Taki klimat (ale bez sorry)</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Konieczność nagrodzenia filmu o niewolnictwie (czy szerzej - o niedoli czarnych w USA) już od jakiegoś czasu wisiała nad Akademią. Konieczność tym silniejsza, że w 86-letniej historii nagrody jedynym nagrodzonym filmem opowiadającym o niewolnictwie wciąż pozostaje &quot;Przeminęło z wiatrem&quot;.<br /><br /><a href="http://marcingryglik.natemat.pl/93861,taki-klimat-ale-bez-sorry">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Marcin Gryglik</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://marcingryglik.natemat.pl/93645,wiadomosci-z-poniedzialku</guid><link>http://marcingryglik.natemat.pl/93645,wiadomosci-z-poniedzialku</link><pubDate>Sat, 01 Mar 2014 11:59:12 +0100</pubDate><author>Marcin Gryglik</author><title>Poniedziałkowe wieści</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Rozdanie Oscarów już dzisiaj. Jak najprawdopodobniej będzie wyglądała lista zwycięzców?<br /><br /><a href="http://marcingryglik.natemat.pl/93645,wiadomosci-z-poniedzialku">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Marcin Gryglik</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://marcingryglik.natemat.pl/93141,oscar-niespodzianki</guid><link>http://marcingryglik.natemat.pl/93141,oscar-niespodzianki</link><pubDate>Mon, 24 Feb 2014 20:58:34 +0100</pubDate><author>Marcin Gryglik</author><title>Oscar-niespodzianki</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Przebieg najbliższego rozdania Oscarów można z grubsza przewidzieć kierując się poprzednimi werdyktami Akademii oraz nagrodami przyznanymi przez stowarzyszenia krytyków i branżowe. Czy w takim razie w nocy z 2 na 3 marca nie zdarzą się żadne niespodzianki?<br /><br /><a href="http://marcingryglik.natemat.pl/93141,oscar-niespodzianki">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Marcin Gryglik</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://marcingryglik.natemat.pl/92331,bez-kompleksow</guid><link>http://marcingryglik.natemat.pl/92331,bez-kompleksow</link><pubDate>Mon, 17 Feb 2014 11:03:26 +0100</pubDate><author>Marcin Gryglik</author><title>Bez kompleksów</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Pisałem, że istnieje niewypowiedziane wprost oczekiwanie, by Akademia nagrodziła jakiegoś czarnoskórego reżysera (w tym przypadku Steve’a McQueena). Cóż, wygląda na to, że to oczekiwanie właśnie zostało wygłoszone. Za pomocą aluzji, ale jednak.<br /><br /><a href="http://marcingryglik.natemat.pl/92331,bez-kompleksow">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Marcin Gryglik</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://marcingryglik.natemat.pl/91603,radosc-z-nawrocenia</guid><link>http://marcingryglik.natemat.pl/91603,radosc-z-nawrocenia</link><pubDate>Mon, 10 Feb 2014 12:29:25 +0100</pubDate><author>Marcin Gryglik</author><title>Radość z nawrócenia</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>W Niebie z nawróconego grzesznika jest większa radość niż ze świętego. To pocieszające, w końcu wszyscy jesteśmy grzesznikami. A nielicznym świętym, którzy są wśród nas, towarzystwo nawróconych grzeszników przeszkadzać nie będzie. W końcu to Niebo. Żadnych trosk, żadnych zmartwień, sama radość z obcowania z Absolutem. Gorzej, kiedy zasadę „radości z nawrócenia” stosują instytucje jak najbardziej ziemskie. W warunkach ziemskich często jest to bowiem zakamuflowana niesprawiedliwość.<br /><br /><a href="http://marcingryglik.natemat.pl/91603,radosc-z-nawrocenia">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Marcin Gryglik</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://marcingryglik.natemat.pl/90655,gildie-daly-glos</guid><link>http://marcingryglik.natemat.pl/90655,gildie-daly-glos</link><pubDate>Sun, 02 Feb 2014 15:35:51 +0100</pubDate><author>Marcin Gryglik</author><title>Gildie dały głos</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Do rozdania Oscarów został jeszcze miesiąc, ale już dzisiaj możemy z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć przebieg ceremonii. Swoje nagrody wręczyły już najważniejsze związki twórców: aktorów, producentów, reżyserów i scenarzystów. Nagrody Gildii Aktorów zostały omówione w poprzedniej notce. Dzisiaj zajmiemy się trzema pozostałymi.<br /><br /><a href="http://marcingryglik.natemat.pl/90655,gildie-daly-glos">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Marcin Gryglik</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://marcingryglik.natemat.pl/90125,o-aktorach</guid><link>http://marcingryglik.natemat.pl/90125,o-aktorach</link><pubDate>Tue, 28 Jan 2014 13:16:34 +0100</pubDate><author>Marcin Gryglik</author><title>O aktorach</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Do tej pory na naszych ekranach pojawiły się trzy z dziewięciu nominowanych filmów: „Kapitan Phillips”, „Grawitacja” i „Wilk z Wall Street”. Deliberowanie, który film zostanie nagrodzony w której kategorii, w sytuacji, kiedy większość premier jest jeszcze przed nami (tu brawa dla dystrybutora filmu „Witaj w klubie”, który na naszych ekranach zagości niemal dwa tygodnie po ceremonii), tylko pozornie nie ma większego sensu. Kiedy jednak spojrzymy na historię Nagród Akademii, szybko spostrzeżemy, że chodzi w nich o wiele, ale akurat nie o nagrodzenie najlepszego artysty.<br /><br /><a href="http://marcingryglik.natemat.pl/90125,o-aktorach">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/d146fcba2bfd2a8ee7ba9e61ffce83ca,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Marcin Gryglik</media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
